Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
czwartek, 31 lipca 2014


Kto pamięta zimowe igrzyska w Lillehammer?
W dniu otwarcia igrzysk, w Oslo dwóch gości podstawia drabinę do okna muzeum Galerii Narodowej, włamuje się, łapie obraz wiszący na ścianie na przysłowiowym gwoździu i znika. Obraz wart był około 70 milionów dolarów. Zaczyna się pogoń za sztuką.

Gwiazda igrzysk: norweski biegacz Bjoerna Daehlie. Polska nadzieja na medal Jaromir Radke, ale nie udało się.

Na kanwie bezczelnej kradzieży obrazu Krzyk Edvarda Muncha, autor książki opowiada także o innych kradzieżach przeplatając rozdziały trochę nachalnymi laurkami, dla Scotland Yardu i głównego majstra od znajdowania skradzionych obrazów Charley’a Hilla.

W skokach triumfował Jens Weissflog (duża skocznia) i Espen Bredesen (normalna skocznia). Wojciech Skupień był 31 i 29.

 

     

Edward Dolnick – W pogoni za sztuką. Prawdziwa historia o sztuce, złodziejach i zaginionym obrazie.
Wydawnictwo Wizja Press & IT Ltd.


W Lillehammer zadebiutował na igrzyskach biathlonista Tomasz Sikora.


Po co komu obraz, który jest tak znany, że nikt go nie kupi ?
Jaką rolę pełnił Paul Getty i jego muzeum w sprawie?
A jeśli Państwo nie znacie lorda Alfred Lane Beit i jego rezydencji Russborough House oraz historii 4 napadów, to tutaj je znajdziecie.
Także kilka słów o słynnej kradzieży Mona Lisy z Luwru, oraz kilka innych kradzieżach. Poszukiwania Krzyku trwały nieco dłużej niż igrzyska. Przerwa w igrzyskach trwa cztery lata, pogoń za sztuka trwa niestety bez przerwy.



środa, 23 lipca 2014


Na pierwszy rzut oka trochę kiczowate kolorystycznie, ale jak się przyjrzeć całkiem ciekawe. Strażnik pałacowy, bardziej w stroju galowym niż bojowym, chociaż oręża mu nie brakuje. Był taki okres, w którym modny był orientalizm i wszystko, co się z nim wiązało. Inny świat, inna kolorystyka, inna filozofia, inne doznania, w ogóle inne postrzeganie świata. Trochę z przepychem, trochę bajecznie. Bardzo malowniczo i ta malowniczość urzekła nie jednego. Autor namalował kilkanaście obrazów o tematyce orientalnej, ten wybrałem ze względu na żółć. Lubię taki żółty. No i strażnik robi wrażenie, dzisiaj ciężko o takiego. Tylko, dlaczego stoi boso a obuwie leży obok?

 

                
                                 Ludwig Deutsch –
Nubian Palace Guard 1908
                                                 Własność nieustalona.


Ludwig Deutsch, kolejny Austriak, który swój talent spełniał poza Austrią. O ile Blaas urodził się we Włoszech, Deutsch wyjechał do Paryża. Tam zafascynował się orientalizmem, który pieczołowicie i z detalami przelewał na płótno. Kolorowo, bo wschód był kolorowy. Z fotograficzną dbałością o detale, precyzyjnie. Kto lubi wschodnie klimaty może cieszyć oko. Francja jako miejsce zamieszkania też się autorowi podobała, w 1919r uzyskał obywatelstwo francuskie i podpisywał się Louis.

Wśród polskich malarzy też byli orientaliści, niektórzy jednak dostrzegli coś innego: LINK

 



piątek, 11 lipca 2014

 

Zalotnym spojrzeniem obrzuciła mnie, gdy przechodziłem obok… Tak mógłbym napisać gdybym obok przechodził i na przykład, zrobił jej zdjęcie. Ale, to nie ja przechodziłem, tylko Eugeniusz.
Uwiecznił ją pędzlem, ciekawe, tak z pamięci czy poprosił o pozowanie. W powiększeniu widać, że za tym zalotnym spojrzeniem diabeł się kryje, a usta uwydatnia szminka. Niby wyszła z miedzianym garnkiem i dzbanem, może po wodę, ale szybciej by kogoś spotkać właśnie. Zwraca uwagę brak butów, ale to chyba chwilowe, bo prawie wszystkie, które Eugeniusz spotykał i uwieczniał w są butach. Taki zabieg artystyczny.

 

                         
                             Eugene de Blaas –
The Watercarrier 1908
                                          Własność nieustalona.

Eugene de Blaas był Austriakiem, ale urodzonym, wychowanym i pracującym we Włoszech. Ojciec dostał posadę w Wenecji na Akademii Sztuk Pięknych i na dobre wyszło. Zauroczył się chyba Eugeniusz urodą wenecjanek i malował je zaspódniczone, chociaż i naga się trafiła. Portretował solo i gromadnie, panny z dobrych domów i te z mniej dobrych a nawet zakonnice. Charakterne dziewczyny, u których w większości, wyraźnie podkreślił talie osy. Ogólnie malarstwo kolorowe, pozytywne, ozdobne. A dziewczyny niebrzydkie, przyjemnie okiem rzucić na taki widok.

 

blogi