Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
niedziela, 13 czerwca 2010

Siedem poduszek, widać ręczną robotę, chociaż haftowane motywy nie są wyszukane. Liczba 7 ma bogatą symbolikę, poduszki mniej.
Wśród poduszek w prostej, niewyszukanej kompozycji nagość. Trochę blada, ale niczego sobie.

Takie i podobne kompozycje są bardzo częste. Raz nagość kładziona jest na lewym boku, raz na prawym. Często to była Wenus czy inna Afrodyta, w 1904r była to po prostu naga kobieta bez filozoficzno mitycznych dodatków.

                                       Edmond Grandjean – Kobieta leżąca nago 1904
                                                         
Własność prywatna


Proszę zachować cisze. Kobieta przysypia, nie budzić. Niestety o autorze, który ją uśpił nie wiem nic, Edmond Grandjean jest równie tajemniczy jak ta ruda nagość w poduchach. Malował widoki miejskie i portrety, ale świata nie zawojował.  

Całkiem podobnie prezentuje się nagość u Wyczółkowskiego, ten jednak nie malował poduszek, u Sustrisa prezentowała się bardziej mitologicznie a u Tademy było i mitologicznie i na poduszkach.
Nie jest to jakiś wybitny akt, ale ciekawy i bardzo naturalny. Wystarczająco ozdobny by go zawiesić na ścianie.  

Wieszamy – Przedpokój, gdzieś miedzy salonami.

blogi