Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
piątek, 16 maja 2014


Bez Paryża Polakom
Wyżyć ani, ani:
Bezeń byśmy jak dzicy
Żyli w Oceani

                  Jan Lemański.

Kawałek Paryża nocą. Dokładnie ulica 4 Września, około godziny pierwszej w nocy. Dorożka ze śpiącym fiakrem, koń sam zna drogę do domu. Trafi. Miasto ginie w blasku ulicznych latarń. Ulica prawie pusta, kilku przechodniów. Kapitalnie uchwycony klimat.

Są miasta, które żyją przez 24 godziny na dobę, są takie gdzie się nie wychodzi z domu po pewnej godzinie. Czasami nocne wędrówki mają urok, czasami to może być walka o przetrwanie. Dla autora to nocne malowanie to była walka o przetrwanie, chociaż z innych powodów.

 
                     Ludwik de Laveaux – Ulica paryska nocą 1892/93
                                      Muzeum Sztuki, Łódź.


Ludwik de Laveaux „umarł z głodu, chłodu i goryczy – a głównym powodem nieszczęścia było uporczywe wstrzymywanie przez plenipotenta rodziny, spłaty pieniędzy należnych artyście ze spadku po matce. Działo się to w skutek zatrważająco konsekwentnej, bezwzględnej decyzji ojca – o motywach trudnych do ustalenia” Marek Sołtysik „Piękni szaleńcy czyli sztuka skandalem podszyta”

Gdy umierał, malarz miał 25 lat. Na blogu już raz gościł, proszę kliknąć poniżej.

Ponieważ w wirtualnej przestrzeni istnieją dwie wersje kolorystyczne obrazu a muzeum w Łodzi, mimo, że trafiło do projekt art coś tam, jakoś słabo chwali się posiadanym dobrem, znów mam dylemat. Prezentuje wersję, która bardziej przypadła mi do gustu, chociaż może się okazać, że ta w poniższym linku jest jednak bliższa prawdzie. Może pomoże ktoś z Łodzi?

Linki uzupełniające do powyższego wpisu:

Inna wersja kolorystyczna

Marek Sołtysik - Piękni szaleńcy

L. de Laveaux, pierwsza notka na blogu.

Muzeum Sztuki w Łodzi

 

środa, 07 maja 2014


Rysunek – kompozycja linii wykonana na płaszczyźnie, polegająca na nanoszeniu na powierzchnię walorów wizualnych przy użyciu odpowiednich narzędzi. Także dział sztuk plastycznych. Wikipedia.

Rysunek – kontur, kształt, obrys, szkic, zarys, diagram, wykres, grafika, rycina. Słownik synonimów.

Rysunek - to bardzo prosta sprawa, to jest nie tylko malarstwa, podstawa. Redakcja.

Cokolwiek by to nie było, umieć rysować jest miło (też autor). Poniżej rysunek malarza Jana Matejki, wybór miałem trudny, ale spośród wielu wybrałem ten, ze względu na treść. Tak, facet od malowanej historii przedstawił teraźniejszość. Jego teraźniejszość, nie naszą. Dla nas to właśnie historia. Matejko urodził się w 1838, to jest 3 lata po rozpoczęciu budowy pierwszej linii kolejowej na ziemiach polskich, jak to i dzisiaj bywa budowa się ślimaczyła a rozwój kolejnictwa przypadł na dorosłe życie artysty.

W roku 1885, gdy powstał rysunek Mark Twain opublikował Przygody Hucka Finna a Bolesław Prus zaczyna publikować w odcinkach Placówkę. W kolejnictwie natomiast Orient Express kursował od dwóch lat z Paryża do Stambułu. Od roku 1885 przy budowie dróg zaczęto stosować kostkę ze skał wulkanicznych (granit, bazalt, porfir) spajaną cementem. Ot, taki mini zarys wyglądu świata ówczesnego.

Świat wyraźnie przyspieszył, skojarzenia z pędzącą strzałą jak najbardziej na miejscu. Tym bardziej, że wykorzystywane do dziś. Po torach mkną czerwona i zielona strzała (Włochy), niedawno jeszcze pędziła po Sztokholmie srebrna, a po Słowacji, słowacka, obie dziś w muzeum. Ale pewnie są inne, znacie jakieś?

 

           
    Jan Matejko –
Szkic do cyklu Dzieje Cywilizacji Ludzkości -  Wynalazek kolei żelaznej 1885
                            Muzeum Narodowe, Dom Jana Matejki, Kraków.

 

A któż to, na platformie się ściska? Może to muza i sam artysta!?

Skąd ten pomysł i co artysta miał na myśli, nie wiem, mnie nic do głowy nie przychodzi. Nagość pociągowego i tych na platformie wskazuje, że coś alegorycznie muszą reprezentować.

A co do rysunków Jana Matejki, to nie była to, jego koronna konkurencja. Rysunki traktował raczej użytkowo niż artystycznie, większość ma charakter studium z natury, bądź szkiców, bardziej lub mniej dokładnych. Są też takie, które powstały być może dla małolatów, kręcących się wokół i wcale nie miały być zabytkowymi dziełami (rys.: Jan Matejko i Stanisław Giebułtowski podczas wycieczki do Starego Wiśnicza, Izio wożący siano po parku Krzesławickim) Jest też kilka karykatur, wszystkie warte obejrzenia.

Ach te szkice do Bitwy!! Ileż podobnych powstało w polskich szkołach na nudnych lekcjach i przepadło bezpowrotnie.

Jeśli już jesteśmy na tym malarskim blogu z rysunkami, to mam pytanie: Państwo coś rysują? Idzie jakoś czy w ogóle? Proszę się chwalić.

 

blogi