Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
poniedziałek, 21 marca 2016

Ofiara szatana i własnej żądzy. Kobieta wspólniczka diabła, stała się symbolem perwersji. Femme fatale.
Kobieta poddając się pożądaniu, jako wspólniczka szatana, a raczej jego narzędzie, ostatecznie musi umrzeć uduszona swoimi własnymi włosami.

Symbolika satanizmu była dla malarza środkiem do przełamywania tabu i wyrażania oburzenia wartościami burżuazji.

Niektórzy mówili że Rops maluje fallusy jak inni malują pejzaże.


    Félicien Rops  – The Satanic. Calvary.
1882
                  Musee Felicien Rops. Namur.


Felicien Rops dekadent i symbolista, a ci poznawali świat przez podświadomość i emocje. Wykraczanie poza byty realne, to już tylko krok ku okultyzmowi. Oskarżany był o satanizm i pornografie. Felicien Rops antyklerykałem był już w szkole, z której go wywalili. Watki satanistyczne zaczerpnął od przyjaciela Charlesa Baudelaire, prekursora symbolizmu i dekadentyzmu.
Twórca bardzo oryginalny w treści. Niewątpliwie chciał szokować. Powiązanie obu dziedzin dawało efekt. W życiu tez sobie nie żałował, po separacji z żoną przez 30 lat żył w trójkącie z siostrami Leontyną i Aurelią Duluc.

Na marginesie:
w 1881 - Lawrence Alma-Tadema wystawił – Tepidarium,
w 1882 - Paul Trouillebert pokazał Kobietę z wężem,
w 1883 – Aelksander Gierymski namalował miejską bramę a A. Bocklin morze, syreny i fauny.

Dzień dobry Państwu.



blogi