Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
niedziela, 13 lutego 2011

Malarstwo, sztuka to czy rzemiosło? Tak jest w nagłówku bloga. A gdzie się tworzy te dzieła, które potem gromadzone są w świątyniach muzealnych?
Aaa.., to też można zaobserwować na tychże dziełach, temat jest dosyć wdzięczny i nawet nie taki rzadki.

Różnie to wygląda, tu bardzo uporządkowanie, jakby ktoś posprzątał do zdjęcia. Na takim obrazie najciekawsze są różne szpargały, które zostały namalowane a zwykle służyły malarzom pozując do różnych kompozycji. Jest trochę broni z epoki, są wypchane ptaki, chińska porcelana, zegar, rzeźba, kilka obrazów, pewnie się nie sprzedały jeszcze, a najciekawsza jest szafa. Może to szafa gdańska? W takiej szafie to dopiero mogą się kryć ciekawostki.


                             Jean Baptiste van Moer –
Pracownia malarska 1854
                                                         Ermitaż, Petersburg.

Obrazy z tego obrazu są raczej małe, poza tym stojącym na sztaludze. I raczej nie do rozpoznania, poza tym na sztaludze. Ale co to za obraz, to nie wiem. Pozostaje jeszcze pytanie, czy ten pokój to pracownia tego artysty, czyli Moera. Tego też nie wiem, być może nie. Moer głównie pozostawił po sobie różne widoki miejskie i architekturę a tu mamy jakieś pejzaże, wydaje się, że w większości morskie.

Artysta jest malarzem belgijskim (to takie państwo, co się składa z Walonii i Flandrii i za chwile może go nie być) urodzonym w Brukseli (to takie miasto, co jest stolicą państwa, którego za chwile może nie być i stolica prawie całej Unii, której też może nie być z tym, że nie za chwile a trochę później). Swoje miasto rodzinne malował dla Urzędu Miasta, jego prace mają teraz wartość dokumentacyjną. Podobno jest także autorem fresków w brukselskich rezydencjach.

Mało znany malarz, mało rozreklamowany, ale pracownie ma całkiem, całkiem. Z szafą tajemnic i klimatyzacją nad oknem.

Wieszamy – Galeria obrazów wieloobrazowych

Prenumerata bloga.

blogi