Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
Blog > Komentarze do wpisu

Pod pierzyną


Drzemka. Krótki sen.
Sjesta. Półsen. Kimanie. Niby się śpi, ale nie do końca.
Podobno pomaga i regeneruje. Ale, kto urządza drzemki pod pierzyną. Samo słowo pierzyna kojarzy mi się z mrozem i metrowymi zaspami. Jak już się wchodzi pod pierzynę to nie na drzemkę. Poza tym tak mi się wydaje, że tendencję do ucinania drzemek ma jednak męska cześć społeczeństwa. W fotelu, przed telewizorem, ewentualnie pod kocem, kto by się tam pakował na drzemkę pod pierzynę.

Coś artysta chciał nam powiedzieć, ale tak nie do końca chyba. Sugeruje z taką pewna nieśmiałością... Co go skłoniło do namalowania takiego dzieła?
Sam to wymyślił, czy może na prośbę modelki. Nie ma pewności, co to za dama, ale jest sugestia, że może to być żona malarza.

A do takiej pierzyny, to pierza trochę się trzeba nadrzeć. Ileż to gęsi trzeba oskubać?

                Johann Baptist Reiter – Schlummernde Frau 1849
                                        Belvedere, Wiedeń.


Pan Reiter był Austriakiem, portrecistą. Jego portrety nie są jednak nudnymi popiersiami, to raczej studium charakteru danej osoby. Bardzo oryginalne są portrety dzieci. Mimo, że malarz uznany, jego sława nie wyszła poza Austrię i dopiero teraz jest odkrywany. Większość jego dzieł znajduje się w muzeach i kolekcjach prywatnych w Austrii. Zebrano je w zeszłym roku w Linzu, z okazji dwusetnej rocznicy urodzin i zrobiono wystawę w dwóch muzeach, można o tym w necie poczytać.

A może ta pierzyna wcale nie jest z gęsiego puchu tylko kaczego albo kurzego, hmmm.?!

 

sobota, 12 kwietnia 2014, estees

Polecane wpisy

  • Long Edwin Longsden

    Całkiem ładna dziewczyna pod kolumną z egipskimi zapiskami. Muszę przyznać, że nawet jak na Egipt to strasznie kuso się nosi. Kuso, ale za to bogato. Bogato, o

  • Kobiety leżące.

    Mieszczańskie wnętrze kryje się w mroku, ogień w kominku dogasa. Za pięć dwunasta. Nastrojowa kompozycja i bardzo proporcjonalna figura. Na białym atłasie uwod

  • Dzieło z Muzeum Koronek

    O co tu chodzi? Bo coś się nie zgadza. Bajka pierwsza „Kąpiel Nimfy i Fauna”. Faun, czyli Pan owszem dybał na cnotliwe Nimfy. Jedną z nich zdybał

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/04/14 08:38:33
Daj spokój pierzynie, ona jest na tym obrazie elementem podrzędnym ;)
-
2014/04/15 13:22:47
Może chciał po prostu pokazać piękną kobietę we śnie?
-
2014/04/19 13:42:42
agata744 - Może i to element podrzędny, ale zajmuje całkiem sporo miejsca i farby na to poszło.. ;))

lukatoni1 - zapewne tak, ciekawe czy modelka była zadowolona czy się obruszyła :))

blogi