|
Blog > Komentarze do wpisu
Omnia vanitasWszystko marność. Egzystencjalizm nieprzerwanie stanowił zagadnienie podejmowane abstrahując od dernier cri, emanacji prądów i fluktuacji nurtów. Donna deliberuje nad
meritum żywota, a my kombinujemy, nad czym dziewucha duma, konkretnie. William Dyce brytyjski
pacykarz, fabrykował cenione konterfekty, okrasił Pałac Westminster freskami,
opublikował dzieło o muzyce gregoriańskiej. Niechybnie w wolnej chwili,
medytował aspekty flankującej go sfery i zasięgał informacji w duchu, dokądże
to wszystko dąży... Wieszamy – salon pierwszy. środa, 26 października 2011, estees
TrackBack
Komentarze
2011/10/28 11:42:08
ada.libra - zajrzałem w net ale niczego nie wypatrzyłem na lini Bruyn - Wawel, co tam jest takiego? Nie zanosi się niestety żebym mogł w najbliższym czasie sprawdzić osobiście. Pozdrawiam bardzo optymistycznie :)
2011/11/01 00:26:15
Jakiś czas temu w kaplicy Wazów przy Sali pod Ptakami znajdowały się dwa obrazy B.B.
(tytuły nie zapadły mi zaiste w pamięć, ale poszukałam w moich archiwach ;) i znalazłam: Św. Piotr z donatorem Św. Bartłomiej z donatorką Natomiast wcześniej było tam jeszcze "Zmartwychwstanie Chrystusa" tegoż, ze zbiorów ofiarowanych Wawelowi przez Leona Pinińskiego. Wywieziony w czasie okupacji, zaginął, pojawił się na aukcji w 1986 r., zakupiony od jakiegoś anonima. Czy są i dziś przy dość częstych zmianach ekspozycji - nie wiem, niestety. Ale się dowiem i dam znać. Tak czy inaczej nie były dobrze widoczne - nie można wejść do kaplicy, zagląda się tylko. Natomiast w samej Sali pod Ptakami był Bartholomaeus Spranger i jego 'Vanitas' - co pięknie się tu wpisuje (trochę pogłębiając zamieszanie, ale nic to!) Pozdrowienia! |
|
Tylko ten egzystencjalizm... Jakie ma tu znaczenie? Idę to przemyśleć ;)
Z ostrożnie-optymistycznym pozdrowieniem: Non omnis moriar!
;)