Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
Blog > Komentarze do wpisu

Nimfa wodna

Widzieliście kiedyś nimfę? Takie młode, śliczne stworzenie jakby jeszcze nie kobieta, ale już nie dziecko. Po prostu bogini. A rusałkę, widzieliście? To taki słowiański odpowiednik nimfy, tylko te nasze bardziej krwiożercze były. Może, chociaż ktoś coś słyszał o nimfach i rusałkach?
No dobra, a Lolitę czytaliście? Film, też był niezły.

Kto nie czytał, nie widział i w ogóle nic w temacie to ma trochę do nadrobienia. Nadrabianie (Vladimir Nabokov – Lolita) to będzie sama przyjemność.

Na zachętę nimfa wodna, taka od wicia wianków i rzucania ich na falującą wodę. Trochę w zimnym odcieniu, te szuwary gęste, ta toń wody zimnej, granatowej, za to na twarzy jawi się ciepło, płonące rumieńcem. Działo się czy będzie się działo?



                                   Herbert James Draper – Nimfa wodna.
                                                 Własność prywatna

Autor był anglikiem, malarsko wykształconym we Francji, czy to widać?
Jak to bywa z malarzami najpierw wystawiał regularnie, potem o nim zapomniano, dziś znów jest odkrywany. Ot, trendy mody jak na giełdzie, raz w dół raz w górę. No to nimfa niech sobie siedzi nad wodą a my patrzmy bezpiecznie z brzegu, może się pojawią koleżanki.

Wieszamy – pokój z bujanym fotelem


Prenumerata bloga.


niedziela, 17 kwietnia 2011, estees

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/04/18 08:30:07
Nimfa wodna bardzo ładna. Z chęcią bym ją u siebie powiesiła.
LOLITĘ i czytałam , i film widziałam wiele lat temu. Byłam oczarowana.
Dobrego nowego słonecznego tygodnia.
-
2011/04/20 10:43:08
Niech pachną mazurki, świeci słonko na niebie,
Niech zajączek ode mnie ucałuje Ciebie,
Życząc zdrowia, wiosny w sercu i szczęścia bez liku,
A na znak Świąt spełnionych dużo jajek w koszyku !
-
Gość: guciamal, 161-168-124-188.rev.pro-internet.pl
2011/04/21 18:39:57
Mnie akutrat lektura Lolity nie przypadła do gustu, ale obraz ładny.
Pozdrawiam świątecznie i lecę do kuchni kręcić ser na paschę (nimfy to mają dobrze, nie muszą bawić się w gosposie, wystarczy, że sobie leżą i pachną wodorostami).
-
2011/04/26 21:29:47
Lolitę poleca! A jak to dzieci przeczytają? :) Nawiasem mówiąc, świetna książka. Jedna z lepszych jaką czytałem. I film też niczego sobie.
-
2011/05/05 21:52:39
Pozdrawiam komentujących. Pewnie, że polecam a dzieci kiedyś dorosną ;) wtedy będzie można im polecić Juliettę M. de S. ;)
blogi