Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
Blog > Komentarze do wpisu

Józef Brandt z Warszawy

W polskim malarstwie koń zajmuje poczesne miejsce. Nie ma się co dziwić bo koń to zwierzę malownicze szczególnie pod ułanem, lisowczykiem czy innym hajdamaką. Poza tym przez wieki był podstawowym środkiem transportu jak świat długi i szeroki.

Polowania tez kiedyś były powszechne.

Józef Brandt byłby dla mnie absolutnie najświetniejszym malarzem polskim, gdyby się mistrz Matejko nie porwał na bitwę. Rozgromił ta bitwą wszystkich…
Brandt miał budować drogi i mosty szybko jednak porzucił ten pomysł i udał się do Paryża gdzie trenował malowanie pod okiem Juliusza Kossaka a potem to juz poszło z górki.


                                            Józef Brandt – Przed polowaniem 1886
                                                       
Własność prywatna



Twórczość Brandta budziła kontrowersje, jedni się zachwycali innych irytowała. Witkiewicz nazywał jego obrazy perskimi dywanami, Sienkiewiczowi bardzo się podobały. Trzeba przyznać, że w większości jego obrazy są  niczym kadry z filmu, pełne życia i temperamentu.

Tym razem jednak kadr bardziej statyczny, chwila oczekiwania a i tu znalazła się para, która ożywia scenę. Ona bez butów a On wąsaty, ciekawe co jej obiecał przywieźć kuropatwę, zająca czy może nawet dzika ?
Ja zwracam jeszcze uwagę na kobierce pod ścianą, tak na pierwszy rzut oka to ciekawe wzory mają, indiańskie ?, perskie ?
Źrebaka pewnie nie zabiorą ale widać ze zapowiada się dobrze i chętnie by się wyrwał w teren.
I jeszcze ten czarny koń, czyżby za chwile z otwartych drzwi na plac miał wyjść sam Zorro ?

Obrazów malarza będzie tu jeszcze sporo chociaż pewnie nie prędko się pojawią. O samym malarzu także, polecam jednak wszystkim udanie się do muzeów bo nie ma to jak oglądać w oryginale.

Niestety kilku dzieł podziwiać nie można ponieważ znajdują się na liście skradzionych.

                     

Wieszamy – Salon czwarty.  

 

niedziela, 21 czerwca 2009, estees

Polecane wpisy

  • Zajrzyjmy do Lwowa.

    Nie jest to, ten dział malarstwa, który darze jakąś szczególna sympatią delikatnie mówiąc. Kubizm, ekspresjonizm, abstrakcjonizm. Kubizm, geometria, ciosana kan

  • Józef Brandt. Konie poniosły.

    Ekspresja, ruch, dynamika, chyżość, animusz, werwa, wigor, szwung.. Nie jest to wszystko proste do wyrażenia pędzlem. A tu proszę, niczym stopklatka z filmu, je

  • Kołomyjka.

    W przed dzień wesela, huculska kapela ćwiczy muzykę skoczną. Dźwięki porwały do tańca pary, przed chałupą robi się tłoczno. Trzaskają obcasy, wirują kiecki, krę

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/06/24 22:34:32
Piękny obraz, robi wrażenie, i pełno w nim życia.
-
2009/06/25 18:55:55
Własnie, statyczny czy nie - pokazuje kawałek życia i chwała mu za to !
-
Gość: krzysztof, 188.33.138.*
2010/06/22 20:13:32
posiadam obraz J Brandta z roku 1917 , sygnowany Józef Brandt z warszawy, wymiary 120 x 90 bez ramy, jak mozna sprawdzic jego autentycznosc, jak mozna go sprzedac? krzysiek-p@wp.pl
-
2010/06/24 00:14:46
@ Krzysztof: wyślij mi fotografię tego obrazu Brandta na: kopieobrazow@gazeta.pl Być może na pierwszy rzut oka da się określić czy może to być oryginał. Kopiowałem Brandta w Muzeum Narodowym w Warszawie więc trochę wiem o jego sposobie malowania. Choć to, że Brandt zmarł w 1915 roku już o czymś świadczy.
blogi