Malarstwo sztuka czy rzemiosło ?
Blog > Komentarze do wpisu

Spacerem po polu.

Wisi już zadyma grunwaldzka w dużym i wysokim pokoju a także jedna upadła wg Leona, w sam raz nad łóżkiem w sypialni, czas powiesić na ścianie coś spokojnego.

Cisza spokój, odludzie. Można  sobie pospacerować i oderwać się od zgiełku wszelkiego. 

Józef Chełmoński daje nam taka możliwość. Gdy w 1889r kupił drewniany dworek, okolice

wsi Kulkówka w której zamieszkał stały się główna inspiracją.

 
                                                          Józef Chełmoński -  
Droga w polu 1889 
                                               Muzeum Narodowe w Warszawie.

Droga przed siebie, można iść i kontemplować, można się zapatrzeć w dal.

Raczej płasko, człowiek się nie zmęczy, można sobie spacerować bo żywej duszy po horyzont, wkoło pola… jak kto lubi można sobie
pohulać i pośpiewać na głos.
Tylko te cholerne bzykadła gryzące !
Obraz można by powiesić w jasnym pokoju, w tym samym w którym stoi bujany fotel.

Na razie obraz wisi w
Muzeum Narodowym w Warszawie, które można pozwiedzać
wirtualnie ale przede wszystkim w soboty za gratis na galerie stałe.

Wieszamy – w jasnym pokoju z bujanym fotelem..

piątek, 18 kwietnia 2008, estees

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/04/20 13:15:57
Ładny obraz, lecz dużo bardziej odprężająco działa na mnie ten oto, Caspara Davida Friedricha
www.wga.hu/art/f/friedric/1/107fried.jpg
-
2008/07/12 20:03:18
Fredrich uznany pejzazysta ale chyba go nie powiesze. Moze do mnie nie trafia.
blogi