|
Blog > Komentarze do wpisu
Spacerem po polu.Wisi już zadyma grunwaldzka w dużym i wysokim pokoju a także jedna upadła wg Leona, w sam raz nad łóżkiem w sypialni, czas powiesić na ścianie coś spokojnego. Cisza spokój, odludzie. Można sobie pospacerować i oderwać się od zgiełku wszelkiego. Józef Chełmoński daje nam taka możliwość. Gdy w 1889r kupił drewniany dworek, okolice wsi Kulkówka w której zamieszkał stały się główna inspiracją. Droga przed siebie, można iść i kontemplować, można się zapatrzeć w dal. Wieszamy – w jasnym pokoju z bujanym fotelem.. piątek, 18 kwietnia 2008, estees
TrackBack
|
|
www.wga.hu/art/f/friedric/1/107fried.jpg